Nowa Stepnica

Wolne Forum mieszkańców Gminy Stepnica

Jeszcze o Stepnickiej Flocie

 

 Podczas przygotowywania materiału o Stepnickim Towarzystwie Żeglugowym natrafiłem na  kilka informacji o jednostkach które nie wchodziły w skład floty Towarzystwa a o których warto wspomnieć, podobnie jak o innych faktach którymi chciałbym się z Wami podzielić.

Przygotowując poprzedni artykuł moją uwagę zwróciło szczególnie zdjęcie poniżej. Przedstawia ono Port Kolejowy w roku 1939, w którym widzimy wypływający Bad Stepenitz i cumujący Stepenitz. Ale Nas najbardziej interesuje ten najmniejszy biały statek. Okazuje się bowiem że to Alfred, 19 metrowy żaglowiec typu kecz gaflowy, zbudowany w Holandii w 1913 roku. Prawdopodobnie jedyny zachowany stepnicki statek, który nadal pływa. Ta historia jest na tyle ciekawa że będzie jej poświęcony osobny artykuł.

 

 Statki Stepnickich armatorów:

 „Gustav” – prywatny statek wycieczkowy, który utrzymywał stałe połączenie z Trzebieżą. Właścicielem był Bartel który mieszkał przy ulicy Rybackiej w domu państwa Budnych. Gustav cumował w Kanale.

 „Otto” – właścicielem był Wilhelm Kruger, który mieszkał w ostatnim domu  przy Kanale (tam gdzie na podwórku stoi samolot).

 „Hedwig” (Jadwiga) – właściciel Hilgendorf (żona Jadwiga). Państwo ci mieszkali przy ul Rybackiej, w budynku który nie istnieje. Obecnie w tym miejscu rozpoczęto budowę nowego domu.

 Szkuner „Weissen Greif” – właściciel Kohler, mieszkał przy ulicy Sikorskiego.

 „Martha” – współwłaściciel Barkow (żona Marta) – mieszkał przy ulicy Kościuszki w domu Państwa Borkowskich.

 „Gerda” – właściciel Ressin, mieszkał przy ul Sportowej w domu Państwa Hryń .

 Oczywiście istniało wiele innych, mniejszych jednostek takich jak kutry rybackie długości ok. 12 m zasilane silnikami diesla o mocy 12 KM i inne prywatne łodzie.

 

Kanał Młyński. Widocznie budynki już nie istnieją, ostatni (pierwszy z prawej)został zburzony w maju 2012r. W tle widoczny piec wapienny.

 

 Statki które na stałe cumowały w portach Stepnicy ale dla których Stepnica nie była portem macierzystym:

Trzymasztowe szkunery :  Antje Oltmann, Heinrich Vollmers, Inge, Ingrid, Kurt, Olga, Orion

 Statki motorowe: Berta Morgenroth, Dorothea Weber, Fortuna, Genius, Hansine, Neptun

 Prawie każdego tygodnia gościły w Stepnicy dwa pełnomorskie statki z ładunkiem wapna do Królewca, Elbląga I Gdańska.

 

 

 Port Kolejowy 1932r.

 Bardzo ciekawy eksponat można obejrzeć na dziedzińcu Tawerny Panorama. Jest to płetwa sterowa statku który od zakończenia wojny zalegał na dnie kanału młyńskiego. Była to prawdopodobnie barka zbożowa o długości ok. 45m, zbudowana z drewna dębowego i stali. Próby wydobycia tej jednostki w całości nie powiodły się ze względu na jej duże zamulenie i na początku lat 90-tych została ona wydobyta we fragmentach po uprzednim rozczłonowaniu za pomocą ładunków wybuchowych. Na pewno wielu z Nas pamięta ten charakterystyczny widok dziobu wystającego z wody. Jeżeli ktoś posiada fotografie z tego miejsca (lub jakiekolwiek z powojennej Stepnicy) bardzo proszę  o przysłanie na adres general224@wp.pl , będzie to doskonałe uzupełnienie tego artykułu.

 

Obecnie największą jednostką której portem macierzystym jest Stepnica jest MS „Grunwald” o ładowności 2335 T. Jest to największa barka motorowa zarejestrowana pod polską banderą. Armatorem tej jednostki jest mieszkaniec Stepnicy Pan Leszek Kiełtyka, który jest właścicielem kilku innych mniejszych barek pływających po rzekach całej europy.

 

Grunwald na ”klasie” (przeglądzie). Duisburg 2009r. 

I jeszcze garść ciekawych informacji:

„Dopiero w XVIII wieku rejestry ceł Sundzkich odnotowują w niektórych latach statki dla których Stepnica była portem macierzystym . Być może statki te zabierały ładunek należący do mieszczan goleniowskich. Pośrednio wniosek ten potwierdzają starania goleniowa, dzięki którym wybudowana została między obu miejscowościami wygodna droga, którą można było transportować towary na ładownych wozach”

 „W XVIII w, w Stepnicy mieszkali przedstawiciele rodziny Nüscke, jednej z najbardziej znanych w Szczecinie rodzin budowniczych statków”

 „Stan flot pomorskich z 1745 r : Stare Warpno – 16 statków, Lubczyna – 12, Gąsierzyno – 10, Wkryujście – 10, Stepnica – 9. Goleniów w tym czasie nie odgrywał większej roli”

 „W 1745 r. w Stepnicy mieszkało 9 szyprów i 34 marynarzy, a w Stepniczce 7 szyprów, 26 marynarzy i 3 rybaków”

 „Od października 1764 r. w Stepnicy działał sąd morski pierwszej instancji”

 „W 1769 r. zawinęły do Kopenhagi 42 stepnickie statki wyładowane drewnem (tylko 8 szczecińskich)”

 „W roku 1815 flota Świnoujska liczyła 45 statków (6588 RT), a w dalszej kolejności była Stepnica z okolicznymi miejscowościami (4298 RT)”

 

 

 

 

Tagi: , , , , , , , , ,

29 komentarzy

  1. Dzięki za opis i fotki starej Stepnicy,oraz relację o usuwaniuwraka barki z Kanału Młyńskiego. W latach 70-tych cumowałem często jacht obok domku (na widokówce po prawej) Jego mieszkanka mówiła,że wychowała w w nim chyba troje dzieci ale nigdy bez obawy czy nie wpadną do kanału.Pozdrawiam rodzinę stolarza p. Jana Ussa . Te drugie “s” w nazwisku chyba dla wydłużenia najkrótszego nazwiska jakie
    spotkałem. I 3 literowe imię ! Z relacji milicjanta wiem, że jego kolega zginął w eksplozji paliwa na milicyjnej motorówce.Pamiętam też “Wczasową” i pożar dzwonnicy kościoła.Pozdrawiam wszystkich
    stepniczan !

    Najlepsze: Dobre 14 Słabe 0

    • Pozdrawiam “Morsa”!! Z przykrością informuję, że Pan Jan Uss nie żyje od kilku lat. Kanał Młyński aktualnie to marina po przebudowie a z budynków, z Twojej pamięci pozostał jedynie ten na końcu kanału a właścicielem jest Berlińczyk. Podarowany przeze mnie ster z operacji usuwania barki z obrotnicy kanału, niestety został przekazany przez syna śp. Cyniaka, na teren portu rybackiego, gdzie oparty o płot zalega i niszczeje! Z tego wynika, że w tym zapyziałym mieście stworzonym przez oszołomów z Wyganowskim na czele, nie ma szacunku do historycznych akcentów, dlatego apeluję o zainteresowanie się tym eksponatem zanim całkowicie zniszczeje! Jako komandor tutejszego JK ” Roztoka” nie wiele mogę zdziałać gdyż zostaliśmy przegonieni z portu rybackiego na kanał, ograbieni z długoletniej umowy (do 2026 roku). Nabrzeże na kanale młyńskim w ilości 100m posiadamy na okres trzech lat w wyniku rozstrzygniętego przetargu. Stąd trudno cokolwiek planować w kontekście zagospodarowania owego steru a szkoda bo można by zakonserwować i osadzić na skwerze jako eksponat i symbol starej techniki okrętowej!!

      Najlepsze: Dobre 12 Słabe 0

  2. Pokazana płetwa sterowa została wydobyta z obrotnicy Kanału Młyńskiego, podczas podczyszczania całego Kanału w latach 90 -tych, osobiście przekazałem ten eksponat św. pamięci Tomaszowi Cyniakowi a robotami wydobywczymi wspomnianej barki kierowałem osobiście z użyciem nurków pirotechników, dźwigu typu DIER RDK 160 na pontonie wynajętym z Żeglugi na Odrze. Konstrukcja barki ciągnionej typu szpicgat, posiadała ściany z konstrukcji stalowej, półpokłady również stalowe a dno z zaimpregnowanych solidnie spasowanych bali drewnianych-dębowych.
    Pozdrawiam.

    Najlepsze: Dobre 16 Słabe 0

  3. Jakie jest źródło tej informacji?
    ” Prawie każdego tygodnia gościły w Stepnicy dwa pełnomorskie statki z ładunkiem wapna do Królewca, Elbląga I Gdańska.”

    Najlepsze: Dobre 4 Słabe 0

  4. Stepnica to miejsce znane z tego ze można było dac czadu we Wczasowej.I to tyle.Dziura pretendujaca do statusu miasta.Dwie ulice na krzyz i kilku zaoliwionych gentelmanów z czerwonymi nosami.No i puste lasy bo grzyby już dawno w Szczecinie.Smiechu warte jak ci stepniczanie marza o wielkiej Rzeszy Stepnickiej.Tysiacletniej.Hahahahiiiiiiii

    Najlepsze: Dobre 6 Słabe 3

    • W zasadzie o potędze miasta to akurat nie sami Stepniczanie marzą, a wsie poboczne, z radnymi i wójtem. Z resztą się zgadzam, niestety.

      Najlepsze: Dobre 4 Słabe 0

    • Miasto to marzenie zakompleksionej władzy. Rozwój, rozwój i rozwój a bida aż piszczy wkoło .Miejsca pracy gdzie ? W Biedronce? Na nowych chodnikach.,placach zabaw w przystaniach jachtowych dla obcych, na plaży , w betonowym amfiteatrze czy obok w morskim porcie handlowym za 10 mln Kasa się kończy a dostępu do normalnego neta nie ma, lecz rozwój jest miasto tez !!!

      Najlepsze: Dobre 4 Słabe 0

    • Tęgi z ciebie umysł skoro grzybów pod koniec listopada szukasz po lasach 😀

      Najlepsze: Dobre 4 Słabe 0

      • Ja znalazłem dwa prawdziwki 20.11 koło Miodowic

        Najlepsze: Dobre 4 Słabe 0

      • Pamiętam tylko jeden chyba taki rok, że jeszcze w listopadzie kosze podgrzybków zbierałam. Wyjątkowo ciepła jesień, brak przymrozków i wszytko możliwe.
        Znam tereny koło Miodowic, są przepiękne. Ja nie miałam w tym roku okazji na grzybobranie i strasznie wszystkim grzybiarzom zazdroszczę. Jastep gratuluje prawdziwków. Koło Miodowic można znaleźć wcale nie mało “krawców”, pychotka 😉
        Pozdrawiam

        Oceń komentarz: Dobre 2 Słabe 0

  5. Stepnica to kiedyś była potęga i to bez praw miejskich.
    Jak się wspólnie postaramy to uda się nam odrodzić Stepnicką sławę na skalę europejską.
    Artykuł super i super historia!

    Najlepsze: Dobre 4 Słabe 1

  6. dobry artykuł, pozdrawiam.

    Najlepsze: Dobre 3 Słabe 0

  7. do autora artykułu,
    czy gdziekolwiek wyczytałeś,że w przeszłości Stepnica miała prawa miejskie?

    Oceń komentarz: Dobre 2 Słabe 0

    • Nigdy nie trafiłem na tego typu informację. Jeżeli Stepnica miałaby mieć prawa miejskie to wydaje się że uzyskałaby je w okresie największego rozwoju, a więc na czasy w których znajdowała się w granicach administracyjnych Powiatu Kamieńskiego (1818 – 1945). Jest to niemożliwe, ponieważ na terenie Powiatu Kamieńskiego znajdowały się tylko dwa miasta, siedziba powiatu Kamień Pomorski i Golczewo.

      Najlepsze: Dobre 4 Słabe 0

  8. Czytam kolejny już artykuł o przeszłości Stepnicy, nostalgia mnie chwyta za gardło. I zastanawiam się, co się stało, że tak prężnie rozwijająca się osada, do tego stopnia mogła stracić na wartości? Przed wojną to było prawie miasto, gdzie naszej, dzisiejszej Stepnicy do tamtej?

    Najlepsze: Dobre 5 Słabe 0

    • Przyszedl zdun kolejny raz postawic piec kaflowy.Babcia mowi przed wojna stawiano piec raz na cale zycie Zdun odpowiada bo przed wojna to byla glina a teraz h.. nie glina

      Najlepsze: Dobre 6 Słabe 0

  9. dziękuję za udostępnienie i możliwość obejrzenia tych przepięknych karteczek ; robią wrażenie to lubię!!!

    Najlepsze: Dobre 4 Słabe 0

    • Gdzie to wykopałeś? 😀

      Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

    • Jeżeli to ten cmentarz za Dużym Laskiem (kto wychował się w Bogusławiu wie o co chodzi 😉 ) to znam to miejsce . Jako dzieci często tam chodziliśmy (nie bez dreszczyku emocji) i oglądaliśmy stare, powywracane płyty nagrobne. Napisy były w języku niemieckim. Nie wiem, co się stało ale gdy odwiedziłam to miejsce po latach, nie było ani jednej płyty nagrobnej. Z opowieści Nestorów dowiadywaliśmy się m.in., że po wojnie członkowie rodzin pochowanych tu osób ekshumowali zwłoki i pozostały tylko płyty….
      Pozdrawiam
      Monika Moroń
      P.S. Dzięki Kogut 🙂

      Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

      • Siemka ,Monika,a dokładnie gdzie ten cmentarz sie znajdował? Możesz precyzyjniej to miejsce opisać?

        Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

        • Hejka 😉
          Spróbuję.
          W Bogusławiu, za “garażami” idziesz w lewo i masz las. Najpierw taki podmokły “lasek”, ale w głębi jest już wysoki las sosnowy. Za tym lasem była wielka polana a na niej ten cmentarz. Jak byłam tam parę lat temu wszystko wygląda inaczej, miejsce nie przypomina tego z mojego dzieciństwa. Płyty usunięto a na miejscu polany rośnie młody lasek sosnowy. Jak spytasz kogoś z Bogusławia o stary cmentarz za laskiem, to każdy pewnie wskaże Tobie drogę.
          Pozdrawiam

          Oceń komentarz: Dobre 1 Słabe 0

Dodaj komentarz

Optionally add an image (JPEG only)