Cena naiwności rolników – zapłacą VAT … od wiatraków.
Jeśli ktoś wydzierżawił już ziemię pod wiatraki to powinien wziąć leki nasercowe zanim przeczyta resztę.
Jak podała „Rzeczpospolita” mamy nową niespodziankę dla wszystkich, którzy dali się nabrać na wielkie profity z dzierżawy ziemi pod wiatraki.
Usługa dzierżawy ziemi pod wiatraki nie korzysta ze zwolnienia z podatku od towarów i usług ponieważ budowa elektrowni wiatrowych wykracza poza działalność rolniczą.
VAT musi zapłacić oczywiście dzierżawca – najczęściej nie będący płatnikiem VAT – będzie to więc dla niego to dodatkowy koszt:
23%
Taka interpretacja wynika z prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 listopada 2011 (I FSK 216/11).
Jak to było, czyli naiwny Podatnik
Był sobie Podatnik, który w lutym 2009 zawarł umowę dzierżawy gruntów o powierzchni blisko 1,7 ha. Były to pastwiska trwałe, grunty rolne oraz rowy które postanowił przeznaczyć na wybudowanie na nich elektrowni wiatrowych, położenia kabli, przyłączy i zrobienia niezbędnej infrastruktury technicznej.
W swojej naiwności Podatnik podkreślał, że zachowuje prawo do użytkowania gruntów w celach rolniczych. Ba! był nawet opracowany poprawnie plan zagospodarowania przestrzennego. Podatnika zaciekawiło, czy grunt pod wiatraki należy traktować jako teren niezabudowany inny niż budowlany oraz przeznaczony pod zabudowę.
Liczył na to, że dzierżawa będzie zwolniona z VAT (na podst. art. 43 ust. 1 pkt 9 ustawy o VAT). Co ciekawe – zdaniem Podatnika wydzierżawiony teren, zgodnie z ewidencją gruntów, był nadal użytkiem rolnym (???). To samo mówił istniejący plan zagospodarowania przestrzennego.
Fiskus wyprowadził Podatnika z błędu i uznał pobożne życzenia Podatnika za błędne. Stwierdził, że dzierżawa gruntów jest świadczeniem usługi, która, co do zasady, podlega VAT według stawki podstawowej (czyli 23%). Wyjątek od tej zasady to jedynie dzierżawa gruntów przeznaczonych na cele rolnicze, która korzysta ze zwolnienia z VAT.
Skoro wydzierżawiony grunt przeznaczono pod zabudowę elektrowni wiatrowej, to rolnik nie ma podstawy do korzystania ze zwolnienia. Płacić!
Chłop potęga jest i basta!
Podatnik poleciał z papierami od skarbówki na skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (w Gdańsku), który sprawę przyjął. Sąd Wojewódzki próbował rolnika ratować i podzieli włos na czworo zauważając, że spór dotyczy sposobu i kryteriów określenia charakteru gruntów objętych dzierżawą.
Sąd Wojewódzki próbował bronić tezy, że nieważne jak faktycznie jest i co naprawdę na gruncie się dzieje tylko ważne jak jest na papierze – czyli w lokalnym planie zagospodarowania przestrzennego. A jak już i tam nic się nie znajdzie – to należy odwołać się do ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez starostę.
Z tak ukutej tezy Sąd Wojewódzki wywnioskował, że Fiskus ma iść precz bo grunt jest rolny nawet gdyby tam stała atomówka. Papier się liczy. W sumie może i słusznie ale …
Fiskus ZATRYUMFOWAŁ – Wiatrakowanie to nie rolnictwo
Fiskus nie byłby sobą gdyby nie odwołał się od wyroku Sądu Wojewódzkiego. W toku kasacji Naczelny Sąd Administracyjny podważył wyrok Sądu Wojewódzkiego.
Jak zauważył sędzia NSA Krzysztof Stanik:
„– [...] Nie ma wątpliwości, że dzierżawa jest usługą – podkreślił sędzia. Art. 43 ust. 1 pkt 9, na który wskazywał podatnik, dotyczy dostawy towarów i nie miał w sprawie zastosowania. Dlatego bez znaczenia były rozważania WSA, czy teren miał charakter budowlany.[...]„
Zdaniem NSA jedyne zwolnienie, jakie mogło mieć zastosowanie w sprawie, dotyczyło dzierżawy na cele rolne. Jednak w tym wypadku nie wchodziło ono w grę. Budowa elektrowni wiatrowych wykracza bowiem poza cele rolnicze.
Wyrok jest ostateczny i stanowi źródło prawa.
Teraz będą odsetki za niezapłacony VAT.
Poza kwotą główną rzecz jasna.
SPOKOKOJNIE!
INWESTOR DOPŁACI,
- JAK MU WIATRAK
NA DŁONI WYROŚNIE !
Źródła:
Naczelny Sąd Administracyjny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/91D71A88ED
Rzeczpospolita: http://www.rp.pl/artykul/56134,775903.html?p=1
Zobacz także inne wpisy:
- Uratuj nas od wiatraków! Napisz list do Pawlaka! Wspomóż działania mające uchronić naszą gminę, przed zniszczeniem przemysłowymi wiatrakami – NAPISZ LIST DO PREMIERA...
- SKANDAL: Wyganowski ma za nic protesty mieszkańców w sprawie wiatraków i … dalej wydaje nasze pieniądze. Mieszkańcy gminy Stepnica sprzeciwiają się budowie elektrowni wiatrowej. Już pod koniec zeszłego roku pisemny protest...
- Uratuj wiatrakowców? Zaczęła się komedia na całego. Polskiemu Stowarzyszeniu Energetyki Wiatrowej (PSEW) mało jest dyskretnych spotkań z decydentami...












hej hej ku se klej łoraj pole na traktore!!
Oceń komentarz:
0
0
everybody oraj pole na traktore hej!!
Oceń komentarz:
0
0
UWAGA WIATRAKOWCY! Precz od naszego dziedzictwa przyrodniczego i od naszych mieszkańców!!! Wynocha z naszej Gminy!!!
Najlepsze:
7
0
CZY CHCECIE WYMORDOWAĆ WSZYSTKO CO JESZCZE ŻYJE .
CZY ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ Z TEGO , ŻE MIESZKA TU Z NAMI W NASZEJ GMINIE ORZEŁ BIELIK I INNE PTAKI CHRONIONE ORAZ LUDZIE .
NIE POZWOLIMY ABYŚCIE Z NASZEJ NATURY 2000 ZROBILI PUSTYNIE A Z LUDZI WARIATÓW .
OPAMIĘTAJCIE SIĘ WIATRAKOWCY , WŁADZE I URZĘDNICY .
Najlepsze:
7
2
bielik nie jest orłem
Debata, kontrowersyjne
3
4
Wiemy, jest orłanem. Ale co to zmienia??
Oceń komentarz:
2
0
Mieszkańcy wsi Orzechowce chcą pociągnąć do odpowiedzialności karnej i cywilnej urzędników, którzy przed kilkoma laty pozytywnie zaopiniowali budowę elektrowni wiatrowej w bliskości ich gospodarstw.
Wspólnie z mieszkańcami podprzeworskich wiosek zamierzając protestować, blokując międzynarodową „czwórkę”. Tam również budowane mają być nowe elektrownie. Hałas jaki wytwarzają turbiny wiatraków utrudnia życie mieszkańcom Orzechowiec. Dochodzą do tego: światłocienie przenikające przez okna do domów, czyli migające światło za dnia, zakłócenia w pracy telefonów komórkowych i telewizorów. Gdy budowano wiatraki – mieszkańcy nie protestowali, gdyż obiecywano, że nie będą dla ludzi dokuczliwe. Po dwóch latach uciążliwego sąsiedztwa wypowiadają wojnę ich właścicielom i urzędnikom, którzy wyrazili zgodę na inwestycję.
Posłuchaj autentycznych wypowiedzi mieszkańców o uciązliwości wiatraków w Radiu Rzeszów: http://www.radio.rzeszow.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=16649:nie-dla-elektrowni-wiatrowej-w-orzechowcach-pos%C5%82uchaj&Itemid=72
Najlepsze:
8
1
Działają już w Polsce adwokacji, którzy skrzętnie zbierają wszelkie dane na temat wiatrakowych inwestorów. Chodzi o bajońskie odszkodowania, które będą rościć za ileś tam lat od tych wiatrowych inwestorów i ich spadkobierców. Wtedy ta wiedza bardzo się przyda aby odszukać ich majatki i je skonfiskować na odszkodowania dla dzieci poszkodowanych przez infradźwięki z wiatraków. Te dzieci będą cierpieć m.in na padaczkę i inne schorzenia neurologiczne. Mówił o tym profesor Jurkiewicz – wybitny polski neurolog – w swoim pamiętnym wykładzie:
Najlepsze:
7
1
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
1
11
Nawijasz elegancko makaron na uszy najpierw piszesz, że ktoś „pomylił fakty” a potem przyznajesz, że „płacz po fakcie”
W Stepnicy znajdziesz tylko paru pociesznych idiotów choć bardzo wysoko ale to dalej mały promil. Ja bym jednak się nie odważył z rolnikami zadzierać – kasa kusi ale parę rzeczy jest w życiu ważniejszych i bezcennych. Zarozumialcy w garniturkach nie rozumieją wsi i zupełnie nie zdają sobie sprawy jaki syf może z tego wszystkiego wyjść.
Najlepsze:
10
1
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
0
9
A gdzie masz działkę?
Najlepsze:
8
0
Jak to gdzie? W Jarszewku TW „Docent” kupił.
Ha ha ha ha ha
Motyli tam nie ma? Trzeba się przelecieć z siatką …
Najlepsze:
5
0
A gdzie masz tą działkę, na której chcą postawić wiatrak?
Najlepsze:
9
0
To napisz! Po to jest ta strona. Możesz pisać co wiesz, myślisz, przypuszczać. Nikt Cię nie powstrzymuje, chętnie poczytam
Najlepsze:
8
1
Grzesiek nie wygłupiaj się bo cię żona rzuci
Sprzedaj te badziewie i uciekaj!
Najlepsze:
8
0
Fajne bajeczki pociskasz docent.
Pomyliłeś ścieżkę kariery – trzeba było zostać literatem
No ale tatuś z mamusią zesłali za karę na wiatraki – cholerka ….
Zgaduję, że właśnie na VAT sie pośliźniesz i wyrżniesz ORŁA – nomen omen.
Najlepsze:
9
0
@Docent
Ty lepiej „naukowcu” od siedmiu boleści wytłumacz jak to się pisze prace doktorską przez SIEDEM LAT?
. Bo przecientny jełop to pisze taką pracę w ciągu dwóch lat studiów doktoranckich – najczęściej dopiero zaczyna pisać w drugim roku. Te siedem lat to po prostu wskazuje, że chłopie baaaardzo się nadawałeś
.
http://www.greenstream.info.pl/repozytorium/energetyka-wiatrowa/modelowanie-i-badania-symulacyjne-systemu-sterowan.html
Najlepsze:
9
0
To mi wygląda na tzw. „kompleks mądrzejszej żony”.
Żony z reguły są młodsze i np. po urodzeniu dziecka często przeganiają małżonków w wykształceniu, sukcesach zawodowych lub naukowych etc.
Jeszcze jak się do tego zbierze taka okoliczność, że małżonek jest po zawodówce a małżonka po dobrym liceum to się chłop nawet na siłę uczy, uczy i uczy – byle mieć dyplom – no i wreszcie ktoś mu, z litości, ten papier wreszcie daje. Wtedy wraca dumny jak PAW do domu i dalej jeździć po tej swojej żonie – „A widzisz? Mnie liceum potrzebne nie było – i pacz! pacz stara! jak mi kadzą”.
Taki typ potrafi kompletnie zatruć życie połowicy, często pod jakimś banalnym pretekstem zniechęcić ją do kontynuowania nauki a nawet pracy. Wcześniej czy później zagoni ją do garów i pilnowania dzieci. No i ta biedna siedzi w domu i paczy na tego nakręconego łysola – jak się raz na jakiś czas pojawi terminowo w domu. Paczy i paczy – a życie przecieka jej między palcami.
Pół biedy jeśli nieszczęśnica potrafi sobie jeszcze poradzić ze stresem – ale ile lat można znosić Pana i Władcę – w dodatku głupszego od siebie? Jeśli nie ma się predyspozycji na kurę domową to wcześniej czy później nastepuje tąpnięcie. Szczególnie kiedy Władca wzniesie się na jakąś wyżynę swoich możliwości – np. zarobi trochę więcej pieniędzy.
Wtedy biada kurze domowej bo najczęściej pojawia się Pani Kochanka – głupsza – bo taka bardziej łechcze jego zranione EGO – a pieniądze cementują ich tajny układ. W miarę upływu czasu staje się jasne, że ich małżeństwo to fikcja, bo która kobieta wytrzyma na dłuższą metę z pyszałkiem, który nie dość, że ją ciągnie w dół to jeszcze poniża i zdradza? Dla dzieci dużo się zrobi, ślub koscielny często wydaje się bariera nie do pokonania, presja rodziny i otoczenia wydaje się nie do zniesienia etc. Wszystko zależy od tego czy Nieszczęśnica w porę przeglądnie na oczy.
Najlepsze:
9
0
Czy Rycerz bywa agresywny w domu?
Tutaj doradza psycholog – dr Joanna Heidtman
http://kobiecyporadnik.pl/advid,3378,cid,13,title,On-nie-chce-zony-z-ambicjami,porada.html?smjtticaid=6df64
Oceń komentarz:
1
0
Może rozpoczął studia a później później przerwał i jechał na zmywaku dla kasy.
Studia można chyba wznowić jak się jakąś wielką przyjemność zrobi dziekanowi …
Oceń komentarz:
1
0
@TW Docent
Okazuje się że to TY jesteś niedouczony HA HA HA HA HA
Wiatrowy debil mysli, że jest sprytniejszy, dobre sobie.
Chyba ci Z MÓZGU wiatr rozsądek wywiał jak myślisz, że ujedziesz w Stepnicy z taką bajerą.
Najlepsze:
6
0
Wiatraki testowane w Dąbiu
http://www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=1&idx=83199
Oceń komentarz:
3
1
VAT to część problemu. Jeśli rolnik natknie się na sprawnego sprzedawcę, w tym wypadku inwestora wiatrakowego, to kupi wszystko. Znaczy odda ojcowiznę w dzierżawę zwabiony mirażem łatwej kasy. Większość z nas tak zrobi. W starciu ze specjalistami zwykły konsument ma marne szanse. Gorzej, że taki rolnik z wiatrakiem na polu, i taki bez wiatraka, ale w naszej okolicy- województwie- straci WSZYSTKIE programy rolnośrodowiskowe, w tym ekologiczne, a w całej Polsce rząd planuje obciąć dopłaty o 10% ! Jak nie kijem, to pałą.
Najlepsze:
6
0
http://eagra.pl/imm-7984-100-ha-wydane-warunki-oraz-pod-wiatraki
Oceń komentarz:
1
1
Do BoBa:
Bredzisz człowieku – który NORMALNY przedsiębiorca zrezygnuje z 23% wpływów tak bez bólu?
Nienormalny może i tak – ale nikt kto liczy pieniądze z tym się tak łatwo nie pogodzi. To obraca w perzynę całą kalkulację opłacalności takiego interesu.
Bo w to – że inwestor dopłaci ten VAT to ja nie wierzę. Umowy muszą mieć pewnie kwotowe aby się zabezpieczyć przed takimi pułapkami.
Z samego tego artykułu wynika, że rolnik NIE WIEDZIAŁ czy ma płacić VAT – więc inwestor MUSIAŁ wczesniej przyjmować jakieś rachunki albo faktury bez VAT.
Teraz rolnik ma spore problemy bo pewnie VATowcem nawet nie był. Katastrofa.
Rozmawiałem o tym ze stepnickimi rolnikami – pukali się w głowę.
Najlepsze:
9
0
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
2
6
najbardziej boli głupota
a jeszcze bardziej będzie boleć jak jutro Prasałkowi marszałek powie, że sorry, że chciałby ale … nie ma kasy
Najlepsze:
5
0
Pisz chłopie, pisz – o szarej strefie.
Ten artykuł czyta kupa rolników i nie tylko
Prasałek to Ciebie po prostu udusi za taką propagandę – nawet te proxy cię nie uchroni od jego zemsty
Najlepsze:
6
0
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
2
6
Takie durne wpisy to może robić tylko ten idiota z Mierzyna
Ale łosiu wtopiłeś
„dzierżawca”
pisma polecone już doszły?
Najlepsze:
4
1
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
3
8
dobra – wiatrowy
WYPAD
Najlepsze:
6
0
Pierdzielisz jak potłuczony wiatrowy trollu.
W artykule jest link do Wyroku NSA – od dzierżawy pod wiatrak trzeba płacić VAT.
NIE ROZUMIESZ DALEJ?
to przeczytaj jeszcze raz
Najlepsze:
7
4
Jóóóóózeeeek!
Mamy nowego pastucha!
Łodcinamy?
Najlepsze:
4
1
Łodcinamy wiatrakowego trola .Zielone światło daję .
Debata, kontrowersyjne
4
2
to idę po narzędzia – trzymaj go żeby nie uciekł
Debata, kontrowersyjne
4
2
koleś chce wystawiać faktury VAT nie będąć VATowcem.
skąd ich biorą?
Nie mogę
Najlepsze:
4
0
Dziecko drogie – poczytaj troszkę sobie forum zanim zacznisz COKOLWIEK doradzać.
Najlepsze:
4
0
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
1
9
He he – to ile w sumie Bob wyłożyłeś na ten wiatrak?
W sumie to masz rację – jak wam Ministerstwo zaraz obetnie dopłaty do 50% i wprowadzi wolny rynek na zakup energii to i tak Ci pozostanie 50%
Bank ostatnio do Ciebie nie dzwonił z pytaniem o dodatkowe zabezpieczenie kredytu?
Nie martw sie – jak by co to Prasałek da ci swój weksel in blanco
Najlepsze:
10
0
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
0
8
Mam pytanie – jak się rozliczasz z tego VAT skoro musisz wiatrowym wystawić fakturę z VAT?
Założyłeś jednoosobową działalność?
Najlepsze:
8
0
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
1
8
Faktycznie jest to fantastyczna perspektywa dla takiego rolnika, żeby zakładać działalność gospodarczą, wziąć sobie księgową etc. Ciekawe czy dalej będzie mógł płacić KRUS? Bo ZUSik trochę jednak kosztuje.
Krótko mówiąc – super biznes.
Najlepsze:
8
0
pewnie nie doczytałeś umowy i także o podatku dochodowym nie masz pojęcia
ja już nawet nie mówię co wam zaraz Min-Fin wykręci o biedacy ….
Najlepsze:
9
0
@Bob
Na kursach agitatorów was tak uczą? Serio?
Czy sam to wymyśliłeś? ha ha ha
Państwo z naszych podatków daje kasę na VAT wiatrakowcom, oni ten VAT dają dzierżawcy, dzierżawca do skarbówki, skarbówka do budżetu Państwa. Kółko się zamyka.
Normalnie perpetum mobile na rozwój gospodarczy wynaleźliście!
Słupki PKB poszybują w górę jak zwariowane
Najlepsze:
9
0
Tutaj kolejny przykład – pismo ze skarbówki
http://interpretacje-podatkowe.org/dzierzawa/ippb1-415-20-08-2-a
Najlepsze:
7
0
Zaczęło się – wiatrakowcy są tak zdesperowani aby czym prędzej wyganąć dotacje – dopóki jeszcze są, że rzucają już wszystkie odwody do boju.
W ruch poszły „niezależne” blogi
Oprócz tradycyjnego już wyzywania od „ekoterrorystów” i pierdzielenia o konopielce mają za zadanie głównie dezinformować, „odbierać” widownię takim stronom jak http://stopwiatrakom.eu. oraz chodować „ekspertów”.
W pogoni za dotacjami wyrwanymi z naszej kieszeni można napisać dowolną bzdurę i każdy kretynizm. Jednym przykładów ich debilizmów jest „naukowy” wywód, że populacja Bielika wraz z ilością wiatraków … rośnie
HA HA HA HA – serio
– tak im wyszło z „analizy” – oczywiście zastrzegają się, że „oni wcale nie sugerują” – ale oczywiście sugerują – nawet ustawiają oba wykresy obok siebie aby „czytelnik sam doszedł”
Co prawda gdzie indziej piszą, że to właśnie bieliki są najbardziej zagrożone – no ale z tego można by wyciągnąć przecież wniosek, że innym ptaszkom rośnie jeszcze bardziej
Na „koronny” dowód biorą sobie taką populację Bielika w Danii, która – zapewne przy wielkich wysiłkach duńskich ornitologów – rośnie.
Oto jak „rośnie” (pary terytorialne)
1991 r. – 0 par
1998 r. – 5 par
2007 r. – 17 par
Szok! Nieprawdaż? Gigantyczna próbka statystyczna!
(ale chyba w Niemczech – nie wiadomo).
Zestawiaja to z 25 tysiącami farm w 2009 w … tego nie napisali
Podobnie gigantyczna ilość bielika żyje w Schleswig-Holstein:
1991 r. – 8 par
1998 r. – 20 par
2007 r. – 53 pary
Nieco lepiej wygląda w Meklburgii -Pomorzu
1991 r. – 102 pary
1998 r. – 153 pary
2007 r. – 242 pary
Problem w tym, że … zapewne większość z nich żyje tuż obok Stepnicy – po drugiej stronie Zalewu.
Najciekawsze jest, że w POLSCE także rośnie populacja bielika pomimo braku zbawiennego wpływu turbin – jak wiemy pojawiły się one dość niedawno i nie zdąrzyły jeszcze przemielić największego w Europie siedliska bielika w okolicach Stepnicy – a pomimo tego – patrzcie – skubańce się rozwijają !
1991 r. – 300 par !
1998 r. – 500 par !
2007 r. – 700-800 par!
I to bez żadnej turbiny! Po prostu DOMYŚLAŁY się, że turbiny się pojawią i dlatego warto się rozmnażać – a wysiłki ornitologów, rybaków, leśników etc nie miały tutaj wpływu.
Za źródło powyższych danych posłużył mi link wskazany przez samego autora owych wiatrakowych bredni
http://www.helcom.fi/BSAP_assessment/ifs/ifs2011/en_GB/White-tailedSeaEagle
Najlepsze jednak jest na końcu – czyli we „wnioskach” wiatrakowca – nawyraźniej pochodzącego z chowu wsobnego z ciężkimi objawami choroby wibroakustycznej
:
„Na dobrą sprawę, energetyka wiatrowa może pomagać w rozwoju populacji ptaków. Jeżeli gatunek przyzwyczai się do obecności wiatraków, kolizyjność może spadać. Natomiast teren parków wiatrowych może chronić tereny rolnicze od przemysłu czy zabudowy mieszkaniowej lokowanej na środkach pól (co i tak nie ma sensu a może odstraszać ptaki)”
CZUJECIE? przyzwyczają się
– wiatraki „chronią” no i domy „na środku pola”
BUAHAHA AAA
Tutaj pełen bełkot: http://wiatrowa.blox.pl/tagi_b/27039/Bielik.html
Reszta tego bajzlu jest podobna.
Może to być śmieszne ale tylko dla kogoś kto WIE jak wygląda rzeczywistość – problem w tym, że ludzie nieświadomi mogą z tego korzystać i cytować dalej jako wiedzę objawioną. Później napiszą w gazeicie, gazetę zacytuje inna gazeta – a na końcu gazetę weźmie jakiś wójt i powie „PRZECIE W GAZECIE NAPISANE – WIDZITA?”
TAK SIĘ ROBI WIATRAKOWĄ DEZINFORMACJĘ
Najlepsze:
10
2
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Najgorsze:
1
5
Oooo to jednak jakieś wysypisko jest w planach?
Najlepsze:
8
1
„- po pierwsze, to że ptaki potrafią dostoswoać trasy swoich przelotów do wiatraków i innych przeszkód TO FAKT. Twój bełkotliwy śmiech tego nie zmieni, jest raczej wynikiem braku argumentów.” – FAKT!?!? Ciekawe… Poproszę link, źródło bibliograficzne do tego faktu. Chętnie się zapoznam.
„Po drugie, faktem jest też to, że ptaki drapieżne (a więc i bielik), nie lubią towarzystwa ludzi i ludzkich osad. W prawie ochrony środowiska są nawet strefy ochronne od gniazd itp., by ich nie przepłaszać. Więc chaotyczna zabudowa mieszkalna gdziekolwiek, jest równie drażliwa dla ptaków jak i wiatraki.”- drapieżna to jest też sikorka, mysikrólik. Drapieżnictwo to forma interakcji. Bielik należy do szponiastych (Falconiformes). To gwoli uściślenia terminologii. Prawo ochrony środowiska nie określa zasad ochrony strefowej. Zasady te normalizuje rozporządzenie o ochronie gatunkowej zwierząt, a ustawowa delegacja do tego jest w ustawie o ochronie przyrody. Mieszkaniówka jest problemem, ale mniejszym niż wiatraki. Strefy ochronne są głównie wyznaczane w lasach i na gruntach Skarbu Państwa. U prywatnych włąścicieli jest trudno – niestety. Rozważania nt. stref ochrony, nieuporządkowanej zabudowy wykracają daleko poza możliwości forum oraz poruszanego tematu.
Jedno jest pewne. Często przy pseudo-ekspertyzach robionych pod inwestycje Falconiformes są pomijane. Takie przykłady znam z Gminy Goleniów. Przy występowaniu stanowisk lęgowych bielika czy kani rudej w pobliżu planowanej lokalizacji wiatraków, powinna być ona odrzucona na wstępnym etapie (screeningu). Tak robią uczciwe firmy i rzetelni inwestorzy. I takie przykłądy też znam.
Liczba bielików rośnie. Pojawia sie on np. w górach i na pogórzu. Ten wzrost to wynik m. in. właściwej ochrony (m. in. strefy), dogodne tereny żerowiskowe (m. in. bez wiatraków i „dzikiej zabudowy”) ale również większej liczby obserwatorów. osobiście uważam, że liczebność tego gatunu jest zawyżona. Ale cóż moze wiedzeć ornitolog amator…
Najlepsze:
7
0
Witaj Szpiek. Nie taki znowu „amator”
Życzyłabym sobie samych takich amatorów w Gminie to nasze ptaki byłyby najbezpieczniejsze na świecie. Widzisz- mnoży nam się „specjalistów” od lotów ptaków, malowania skrzydeł, oświetlania turbin dla nietoperzy. Czekam na fachowców od VAT-u, elektroniki, termodynamiki, i ogólnie piewców cudownego wpływu wiatraków na środowisko. Słyszałam na publicznym spotkaniu, jak urzędnik naszego UG mówił poważnie, że elektrownia jądrowa wpłynie na rozwój turystyki w gminie, po tej głupocie nie zdziwi mnie już nic 
Pozdrawiam
Monika
Najlepsze:
4
0
Przecież z tych „opinii środowiskowych” to wszyscy się we wsi śmieją – sam słyszałem w Magellanie jak rżeli z tego pracownicy IVARu przy piwie. W przeciwieństwie do Barzyka tutaj wszyscy wiedzą jak latają Bieliki.
Facet podnosi rękę na polski symbol narodowy i myśli, że ludzie mu na to pozwolą. Normalnie nienormalny. Biznes chce jeszcze na tym robić. Żenujące.
Najlepsze:
4
0
@ „ODP do „uwaga fałszywki”
Nie kompromituj się- jest coś takiego jak IRONIA, trzeba ją najpierw zrozumieć, później komentować. W odwrotnej kolejności wychodzisz na idiotę i tak się stało
Najlepsze:
5
0
„po pierwsze, to że ptaki potrafią dostoswoać trasy swoich przelotów do wiatraków i innych przeszkód TO FAKT.”
To niech pan Barzyk zamiast kalendarzyków do urzędu gminy wydrukuje bielikom i innym ptakom drapieżnym mapkę z trasą bezpiecznego przelotu. Później rozdajcie je ptakom jak karty konsultacyjne (dla pewności oczywiście)- z pokwitowaniem odbioru i podpisem w dwóch miejscach. Później to już ptak sam sobie winien jak na wiatrak wpadnie!
Ten „fakt” wywołują wiatrakowcy. Nieznający tematu naiwniacy czasem łykają nawet taką bzdurę
Najlepsze:
6
0
Lepiej nie Barzyk! Jak to będzie taka mapka jak w jego raporcie oddziaływania na środowisko to po tygodniu ani jednego orła nie będziemy mieli !
Najlepsze:
6
0
Gość po prostu jest przekonany że jest objęty ochroną w przeciwieństwie do bielika
Jak można wyczytać choćby w tym artykule o czeskim orle – pod ochroną można być ale nieszcześcia i tak się zdarzają – i to często parami.
Najlepsze:
6
0
@ODP do „uwaga fałszywki”
Co boli? Boli jak się wiatrakarza złapie na kłamstwie – TAK DZIAŁACIE.
Poczytaj chłopie lepiej dokładniej o tych bielikach – dlaczego ich populacja rośnie i kto ma na to wpływ.
Ja już widziałem idiotyczne wywody walniętych w głowę wiatrowców, którzy twierdzą, że od ilości wiatraków bielika przybywa. Problem w tym, że wy chyba nie tylko nie skończyliście statystyki ale macie podstawowe problemy z odczytywaniem danych z wykresów
Pewnie w szole nie szło za dobrze a teraz się próbuje poczuczać innych.
Aha – te wasze „badania” bielika to robione są na 20 parach bielika duńskiego HA HA HA HA HA
Najlepsze:
4
0
Nie wygłupiaj się Grzesiek z tą twoją wiedzą na temat ptaków bo ci ornitolodzy wytłumaczą jak działa akumulator. Podobno sprawa nieskomplikowana jest. Mają tu na miejscu takie akumulatory od traktorów – duże to – łatwiej wyjaśnić.
Najlepsze:
3
0
Nie obchodzą mnie te problemy z VAT lub bez , jeżeli rolnik się decyduje oddać – wydzierżawić swoją ziemię pod budowę elektrowni wiatrowej ,to musi wiedzieć jakie czekają go ewentualne konsekwencję i to b było na tyle .Pozdrawiam .
Najlepsze:
8
1
@zyga
Ciebie nie interesują – ale interesują dzierżawiącego. Oszczędzić więc mogłeś sobie komentarza który NIC NIE WNOSI.
Problem w tym, że zarówno Inwestorzy jak i same Gminy wprowadzają wszystkich – w tym dzierżawców – w błąd rozpowszechniając MIRAŻE na temat zysków z wiatraków.
Później się okazuje, że w praktyce te miraże to tylko kosztowne zobowiązania ma długie lata. Jak widać nawet prawo dotyczące wiatraków jest niejasne i nieuregulowane. To jest wystarczający argument aby zastopować i POWAŻNIE zastanowić się nad sensownością wiatraków.
Twoja postawa jest charakterystyczna dla wiatrakowych naganiaczy oraz cyników, którym „wszystko jedno”. Nie jest jednak tak, że problemy jednej osoby nie mają wpływu na innych. Na wsiach gdzie najczęściej stawiane są wiatraki żyją małe społeczności – mocno od siebie zależne. Problem jednej osoby szybko staje się problemem lokalnej społeczności. I co z tego, że „to nie ja” straciłem.
„Wszystko jedno” może być tylko komuś kto tutaj nie mieszka. Albo zależy mu na postawieniu wiatraka. Bardzo często można spotkać na forach wiatrakowych trolli, którzy sączą jad wygadując o jakiejś zawiści, psu ogrodnika, „co ciebie obchodzi cudza ziemia” etc.
Oszustwo, wyzyskanie czyjejś niewiedzy jest przestępstwem (choć często faktycznie trudno to udowodnić).
Najlepsze:
5
1
Wielkie niby pieniądze dla rolników i gminy których nikt nigdzie nie widział i nie zobaczy!
W całej Polsce jest chyba jeden schemat działania tych firm „krzak”! Wszędzie tak samo szkolą wójtów, burmistrzów i urzędników jak mają oszukiwać ludzi, obchodzić procedury i prawo! Aby tylko postawić wiatraki a później będą mieli w dupie gminę i ludzi!
Zastanawiam się ile rolnika będzie musiał zapłacić podatku i czy przypadkiem nie straci dopłat, co z krusem…? żeby nie było tak, że na końcu rolnik jeszcze dopłaci do tego interesu.
Straci dopłaty na ten wiatrakowy kawałek, przechodzi na zus, płaci podatek dochodowy, a po wygaśnięciu umowy i rozwiązaniu się firmy zostaje sam z wiatrakiem do utylizacji na własnym polu?
A co będzie jak inwestor po prostu przestanie płacić czynsz z dzierżawy? Zniszczyć mu wiatraka nie można bo Policja wsadzi – nawet chyba nie można mu bronić do niego dostępu. Pozostaje boksowanie się w Sądach z niewiadomym skutkiem a na prawników trzeba wyłożyć z własnej kieszeni.
Najlepsze:
14
0
Naszego nie trzeba wyniósł z zawodem jaki wykonywał czy aby się mylę Panie Wójcie
nie ładnie że na pana najeżdżam ale jest taka prawda.I znowu mam pytanie do Wójta jak to zdenerwował się pan na Sołtysów i nie zaprosił ich pań na posiedzenie rady tylko powiadomił że takowa odbędzie się ,oj nie ładnie oj nie ładnie, co to nagranie nie pasowało.
Widać że pana stać jest tylko na złośliwość może inaczej to co wiemy że pan jest mściwym człowiekiem mimo kamuflażu wychodzi to z pana nie można się opanować co? To jest silniejsze ale co można oczekiwać od byłego wojskowego i jeszcze do tego z takiej formacji.
Przepraszam że odbiegłem troszeczke od tematu.
Najlepsze:
7
0
Czytałam gdzieś, że nawet jeśli umowa przewiduje zapłatę podatku przez inwestora, to i tak to do rolnika należy opłata i w kwestiach spornych umowa staje się bezwartościowym świstkiem. Czyli często czynsz dzierżawny ląduje u fiskusa. Pół biedy, jeśli wystarcza, gorzej, gdy rolnik musi dołożyć z własnej kieszeni. I dla kogo ten złoty interes?
Najlepsze:
10
0
Wiadomo że wiatrakowcy i państwo ma zarobić ,a nie rolnik.
Na drugi raz rolnicy najpierw niech pomyślą zanim wydzierżawią .
Najlepsze:
7
0
Obawiam się, że przede wszystkim mało rolników czyta „Rzeczpospolitą” a po drugie ślepa radość z wizji szybkiej kasy odbiera rozum. Rozum wraca – ale najczęściej za późno.
Z tego co wiem to w Stepnicy są dostarczane 4- słownie CZTERY sztuki Rzeczpospolitej na całą wieś. Jedna sztuka jest zaprenumerowana i czyta ja pewna rozsądna osoba z UG – JEDNA! Reszta albo się sprzeda albo wracają do zwrotu 2-3 egzemplarze.
Może artykuły takie jak te spowodują, że ludzie wreszcie zaczną coś czytać zanim ktoś dobierze się do kieszeni.
Najlepsze:
8
0